Afera Cinkciarz.pl: Marcin P. Zatrzymany w USA! Miliony Strat na Celowniku Śledczych.
Polska prokuratura w Poznaniu potwierdziła w piątek sensacyjną wiadomość, która wstrząsnęła rynkiem finansowym: Marcin P., prezes zarządu niegdyś popularnego serwisu wymiany walut Cinkciarz.pl, został zatrzymany na terenie Stanów Zjednoczonych we wtorek. To zwieńczenie międzynarodowych poszukiwań prowadzonych na podstawie Czerwonej Noty Interpolu, wydanej już w październiku 2024 roku. Sprawa ma gigantyczną skalę – według śledczych, ponad 5 tysięcy osób poniosło straty, a łączna wartość szkód przekracza oszałamiającą kwotę 185 milionów złotych.
Zatrzymanie, będące efektem wielomiesięcznej i intensywnej współpracy polskich i amerykańskich służb, nastąpiło na mocy decyzji sądu federalnego w Dystrykcie Missouri. Informację o tym przełomowym kroku przekazano polskim organom ścigania za pośrednictwem Eurojustu, Agencji Unii Europejskiej ds. Współpracy Wymiaru Sprawiedliwości w Sprawach Karnych. Jak podkreśla prok. Adrian Lewandowski z Prokuratury Regionalnej w Poznaniu, procedura ekstradycyjna jest w toku, a Polska z niecierpliwością oczekuje na dalsze rozstrzygnięcia amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości. To wyraźny sygnał, że przestępcy finansowi nie mogą czuć się bezpiecznie nigdzie na świecie.
Przypomnijmy, postępowanie w sprawie masowych oszustw związanych z usługami wymiany walut Cinkciarz.pl toczy się w Prokuraturze Regionalnej w Poznaniu od października 2024 roku. Skala problemu rosła lawinowo, gdy kolejni klienci zgłaszali brak możliwości odzyskania wpłaconych środków. Zarzuty, w tym oszustwa, prezesowi Marcinowi P. przedstawiono już w marcu 2025 roku, jednak wówczas przebywał on poza granicami kraju, co skutkowało wydaniem Czerwonej Noty Interpolu. W działania zaangażowano także tzw. łowców cieni z Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji (KGP), co świadczy o priorytecie, jaki nadano tej sprawie.
W tej skomplikowanej sprawie zarzuty usłyszało już siedem osób, w tym byli członkowie zarządów spółek Cinkciarz.pl i Conotoxia sp. z o.o. Dotyczą one udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustw (lub pomocnictwa w nich) oraz prania brudnych pieniędzy. Wszystkim podejrzanym grozi surowa kara – nawet do 25 lat pozbawienia wolności.
Problemy Cinkciarz.pl ujawniły się w październiku 2024 roku, kiedy to Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) zaczęły badać liczne skargi klientów na opóźnienia w transakcjach. Sytuacja eskalowała błyskawicznie – KNF cofnęła spółce Conotoxia (działającej m.in. poprzez Cinkciarz.pl) zezwolenie na świadczenie usług płatniczych, a prokuratura wszczęła śledztwo, wskazując na wagę naruszeń i konieczność szybkiej interwencji regulatorów.
Co to oznacza dla Polonii w NY?
Aresztowanie Marcina P. w Stanach Zjednoczonych to jasny sygnał, że międzynarodowa współpraca organów ścigania działa, a unikanie odpowiedzialności za oszustwa finansowe jest coraz trudniejsze. Dla polskich przedsiębiorców i inwestorów w Nowym Jorku ta sprawa to przypomnienie o fundamentalnym znaczeniu należytej staranności (due diligence) przy wyborze partnerów finansowych, zwłaszcza w obszarze wymiany walut i przekazów pieniężnych. Pokazuje również, jak szybko reputacja firmy – i całego sektora – może ucierpieć na skutek działań jednego podmiotu. Choć bezpośredni wpływ na lokalny biznes Polonijny jest ograniczony, incydent ten może wzbudzić wzmożoną ostrożność banków i instytucji finansowych wobec transakcji transgranicznych, co potencjalnie wpłynie na koszty i szybkość operacji dla tych, którzy prowadzą interesy między USA a Polską. To także przestroga: w globalnym świecie biznesu transparentność i przestrzeganie prawa to podstawa, a „ukrycie się” za oceanem przestaje być opcją.
Źródło: kliknij tutaj

