Inwestujesz w Polsce? GPW spada, banki i spółki słabe.

Inwestujesz w Polsce? GPW spada, banki i spółki słabe.

Warszawska Giełda w Czerwieni: Czy To Korekta, czy Początek Nowej Fali?

Wtorkowa sesja na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych rozpoczęła się pod znakiem wyraźnych spadków, sygnalizując zaniepokojenie inwestorów i zmuszając do refleksji nad kierunkiem polskiego rynku akcji. Główne indeksy znalazły się poniżej kreski, a najbardziej ucierpiał mWIG40, wskazując na słabość spółek średniej kapitalizacji. O godzinie 11.05, WIG20 osunął się o 0,3 proc., osiągając poziom około 3257 pkt. WIG zanotował spadek o 0,5 proc. do około 119 320 pkt, podczas gdy mWIG40 stracił aż 1,1 proc., spadając do około 8204 pkt. Nawet mniejsze spółki w indeksie sWIG80 nie oparły się presji, tracąc 0,4 proc. i schodząc do około 29 143 pkt. To sygnał, że sentyment rynkowy uległ pogorszeniu, a inwestorzy ostrożnie podchodzą do dalszych inwestycji.

Warszawskie Tygrysy Pod Presją: Kto Traci Najwięcej?

W gronie największych spółek dominował kolor czerwony, co z pewnością przykuwa uwagę. Najmocniej tracił gigant gamingowy CD Projekt, którego kurs spadł o aż 3,3 proc., niwecząc wcześniejsze, obiecujące wzrosty. Warto przypomnieć, że w piątek 20 marca oraz poniedziałek akcje spółki dynamicznie zyskały łącznie 4 proc., po publikacji wyników za czwarty kwartał 2025 roku, które przekroczyły oczekiwania analityków PAP Biznes. Ta nagła korekta może być interpretowana jako realizacja zysków lub sygnał głębszej niepewności rynkowej.

Do grona najsłabszych blue chipów dołączyło również Modivo, zniżkując o 2,5 proc. Spółka ta znajduje się w trendzie spadkowym od 10 miesięcy, a jej akcje potaniały w tym czasie o około 60 proc. Od początku 2026 roku do poniedziałkowego zamknięcia Modivo straciło już 22,5 proc. Wyraźnie zniżkowała także PGE, którego akcje spadły o ponad 2 proc. Warto odnotować, że od początku marca do poniedziałkowego zamknięcia kurs tej energetycznej spółki obniżył się o 14,6 proc. Równie niepokojąco wygląda sytuacja w KGHM, gdzie spadek wyniósł 1,7 proc. Akcje miedziowego giganta straciły łącznie 15 proc. w okresie od 23 stycznia do 23 marca.

Sektor bankowy również nie prezentował się najlepiej, z wyjątkiem mBanku, który zniżkował o zaledwie 0,6 proc., radząc sobie nieco lepiej niż sam indeks. Jednakże Pekao, jeden z największych banków w Polsce, tracił aż 1,3 proc. W indeksie mWIG40 wszystkie banki znalazły się pod presją, a ING Bank Śląski obniżył się o 2,8 proc. W rezultacie subindeks WIG Banki poszedł w dół o ponad 1 proc., schodząc do około 19 639 pkt.

Gdzie Szukać Jasnych Punktów? Spółki, Które Się Obronily lub Zyskały

Na tle ogólnie słabego rynku, jedynie dwie spółki z WIG20 zdołały odnotować wzrosty. Dino zyskało 1,2 proc., a Żabka symboliczne 0,2 proc. Warto zauważyć, że kurs Dino od początku roku do poniedziałkowego zamknięcia spadł o 5,7 proc., a spółka zaprezentuje raport wynikowy za 2025 rok w czwartek 26 marca – to wydarzenie może przynieść nowe impulsy. Żabka przez ostatni miesiąc straciła niemal 5 proc., a obecna cena akcji, wynosząca 21,05 zł, jest zbliżona do poziomu z oferty publicznej z października 2024 roku, kiedy to wynosiła 21,5 zł. Kurs Orlenu utrzymał się blisko poziomu odniesienia, co jest godne uwagi, biorąc pod uwagę jego wcześniejsze, dynamiczne wzrosty. Od 2 do 17 marca kurs wzrósł o niemal 19 proc. na fali eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, jednak ostatni tydzień przyniósł korektę i od 18 marca do poniedziałkowego zamknięcia akcje straciły ponad 6 proc.

W mWIG40 najsilniej spadał Ten Square Games, którego kurs obniżył się o 7,3 proc. po publikacji wyników za czwarty kwartał 2025 roku. Skorygowana EBITDA grupy wyniosła 18,5 mln zł, a zysk operacyjny 11,7 mln zł, co okazało się niższe od konsensusu PAP Biznes. Mimo to, spółka rekomenduje wypłatę imponującej dywidendy w wysokości 63,7 mln zł z zysku netto za 2025 rok, który wyniósł 83,6 mln zł. Jedną z najsłabszych firm w tym indeksie była również GPW, tracąca 5,3 proc. Jej skorygowany zysk netto jednostki dominującej wyniósł w czwartym kwartale 47,3 mln zł, a skorygowana EBITDA 54,5 mln zł, co było bliskie oczekiwaniom rynkowym.

Na szerokim rynku uwagę zwracały także JSW, spadająca o ponad 3 proc. po miesiącu niemal nieprzerwanych wzrostów, oraz Asseco Poland, tracące ponad 2 proc., mimo ogłoszenia szacowanego zysku netto w wysokości około 499 mln zł ze sprzedaży akcji Sapiens. Pozytywnym akcentem w mWIG40 był Asseco SEE, które rosło o 2 proc. Prawdziwą gwiazdą na szerokim rynku okazała się jednak Trans Polonia, która zwyżkowała o imponujące 18,4 proc. po informacji o planach udziału w procesie nabycia zagranicznej spółki transportowej o szacunkowej wartości około 2 mld zł. To pokazuje, że nawet w trudnych czasach, odpowiednie strategie akwizycyjne mogą napędzać kurs akcji.

Polska Giełda na Tle Europy: Globalny Wiatr w Żaglach czy Odwrót?

Wtorkowy słabszy klimat nie był domeną wyłącznie warszawskiej giełdy, wpisując się w szersze europejskie trendy spadkowe. Brytyjski FTSE 100 spadł o 0,3 proc., niemiecki DAX stracił 0,8 proc., a francuski CAC 40 zniżkował o 0,4 proc. Kontrakty na indeksy w USA, choć węższym zakresie, również oscylowały między -0,1 proc. a +0,04 proc., wskazując na brak wyraźnego kierunku i ostrożność inwestorów na globalnych rynkach. Oznacza to, że polski rynek, choć z własną specyfiką, reaguje na szersze nastroje makroekonomiczne.

Co to oznacza dla Polonii w NY?

Dla polonijnych przedsiębiorców i inwestorów w Nowym Jorku, spadki na GPW mogą być postrzegane dwojako. Z jednej strony, mogą sygnalizować zwiększoną ostrożność i potencjalne spowolnienie gospodarcze, co może wpłynąć na sentyment do inwestowania w Polsce, szczególnie w sektorach wrażliwych na wahania koniunktury, jak bankowość czy energetyka. Z drugiej strony, obecna korekta może stanowić atrakcyjną okazję do wejścia na rynek lub zwiększenia ekspozycji na polskie spółki po niższych wycenach, zwłaszcza te, które mają solidne fundamenty i perspektywy wzrostu (jak np. Dino czy spółki z sektora gamingowego po korekcie). Dobre wyniki niektórych spółek (Trans Polonia, Asseco SEE) pokazują, że selektywne podejście i analiza fundamentalna mogą przynieść zyski nawet w trudniejszym otoczeniu rynkowym. Polonia, korzystająca z mocnego dolara, może znaleźć w Polsce korzystne warunki do inwestowania w nieruchomości, MŚP, czy też w akcje, zwłaszcza jeśli trend spadkowy potrwa dłużej, oferując niższe punkty wejścia. Warto jednak pamiętać o ryzyku walutowym i specyfice lokalnego rynku, monitorując jednocześnie globalne trendy, które wpływają na polską giełdę.

Źródło: kliknij tutaj